Ilona Wiśniewska Hjem

Ilona Wiśniewska, „HJEM. Na północnych wyspach”


Kolor śniegu jest wszędzie ten sam; i te same głupie pomysły polityków. Książka Ilony Wiśniewskiej „HJEM. Na północnych wyspach” stanowi wsparcie w zimowaniu dla wrażliwych ekologicznych dusz i pocieszenie dla tych, którzy ciągle poszukują własnego ciepłego domu, samotnych lub szukających samotności.


To ciepło jest podstawą domu, którego poszukuje Wiśniewska w swojej książce „HJEM. Na północnych wyspach. Drugim ważnym elementem są w niej ptaki – mewy wracające po każdej nocy polarnej; a konkretnie – mewy krysie. Na ich powrót autorka wyczekuje wraz z końcem każdej zimy i obok nich żyje. Ich powrót jest gwarancją przewidywalności. Aż tu nagle – no może nie tak nagle, ale jak w najlepszym północnym kryminale – gazety zaczęły donosić o martwych i konających krysiach w jednej z miejskich kolonii. Ich los niestety wydaje się przesądzony. Ocieplenie klimatu i przełowienie – tego nie da się zatrzymać.
Tekst książki dopełniają też sugestywne fotografie oddające północny klimat.

Ilona Wiśniewska Hjem. Na północnych wyspach
Ilona Wiśniewska Hjem. Na północnych wyspach


W kraju, gdzie przyroda zapiera dech w piersiach, na jarzębinach odzywają się sikorki. Zaskoczyło mnie to tym bardziej, że i jarzębiny, i sikorki kojarzą mi się z moim rodzimym polskim wiejskim podwórkiem. Czy w Norwegii, czy w Polsce rytmicznie śpiewają. Wiśniewska przywołuje książkę norweskiego autora Pera Pettersona „Kradnąc konie”, która rozpoczyna się „od sikorek uderzających w okno jego domu”. „Nie wiem, co mam takiego, czego one chcą”– pisał norweski autor wspominany przez Wiśniewską.

Ilona Wiśniewska HJEM. Na północnych wyspach
Ilona Wiśniewska HJEM. Na północnych wyspach


„HJEM, Na północnych wyspach” jest książką o różnych obliczach samotności. Zadomawiają się w niej ludzie różnych narodowości, którzy z rozlicznych powodów w Norwegii szukają domu, schronienia, szczęścia, lepszego życia, bezpiecznej przestrzeni… Ilu ludzi, tyle samotności. A mieszka tam aż sto czterdzieści narodowości. „Ptasi los to nasz los” – mówi jeden z bohaterów książki. Czy ptaki to ludzie, czy ludzie to ptaki? Bo w zmaganiach ptaków Wiśniewska zauważa właśnie codzienną walkę o ludzkie przetrwanie.

Autorka mieszka na dalekiej Północy już od piętnastu lat, o czym napisała już pięć książek i – jak przyznaje w tej najnowszej – coraz częściej w starszych Norweżkach rozpoznaje samą siebie. Imponuje jej, z jakim spokojem i humorem podchodzą do trudnych warunków życia. Chętnie przeczytałabym o tym kolejną książkę tej autorki. Potrafi ona ze snajperską dokładnością opisać wszelakie niuanse. Być może postawa Norweżek byłaby interesującą inspiracją dla Polek.

Ilona Wiśniewska, HJEM. Na północnych wyspach
Ilona Wiśniewska HJEM. Na północnych wyspach


Ilona Wiśniewska, „HJEM. Na północnych wyspach”, wyd. Czarne


Chcesz opowiedzieć własną historię w wywiadzie?

Jeśli ta recenzja była dla Ciebie wartościowa,
możesz wesprzeć moją pracę kawą na
Buy Me a Coffee.

Kawa w filiżance

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *